Archiwum 21 stycznia 2004


sty 21 2004 Dialogi made in Toaleta Publiczna #1
Komentarze: 4

#1
dziś o północy twoja prawdziwa miłość zrozumie, że cię kocha. Potem coś dobrego wydarzy się tobie jutro pomiędzy 13 a 16,może się stać wszędzie, w szkole, poza nią wszędzie..., Przygotuj się na największy szok swojego życia . jeśli przerwiesz ten łańcuszek to będziesz mieć 10 złych związków przez 10 lat,

jutro jest narodowy dzień pocałunków z języczkiem. jeśli wyślesz to do 15 osób w ciągu 15 minut jesteś bezpieczny

#2
o kurewo

a jak te 10 związków odbędę w ciągu 5 lat to co z pozostałymi pięcioma?

jak zwykle zjebane

#1
nie, nie

#2
nie wcale

#1
pacz: będziesz miał 10 złych związków przez 10 lat. Czyli możesz mieć 20 związków, a 10 z nich będzie złe. !

#2
no to kurwa zjebane jakieś i tyle

dawaj mi tego kto to wymyślił to mu mordę obiję

#1

ja to dostałam od kolegi, kolega od brata, brat od znajomego i okazało się ze ty to wymyśliłeś
czepiasz się

#2
no to czekaj:
kocham cię
nie kocham cię
kocham cię
nie kocham cię
kocham cię
nie kocham cię
kocham cię
nie kocham cię
kocham cię
nie kocham cię
kocham cię

#1
a mógłbyś się wreszcie zdecydować?

#2
było już 10?

#1
nie wiem, nie liczę

#2
to takie uproszczone związki będą

#1
a 10 lat to co?

#2
a chuj

#1
przestaw sobie zegar w kompie!

#2
hje hje

#1
na 2014

 

 

---Gadka o książkach Pratchetta---

 

 

#2

 i nikt mi nie będzie mówił że jakaś pierdolona J.K.Rowling jest zajebistą pisarką, bo tyle treści ile Pratchett zawarł w Pomniejszych Bóstwach, to ona we wszystkich swoich infantylnych książeczkach nie zawarła
(i nigdy nie zawrze)

#1
ale wiesz, czasami lubię obejrzeć bardzo głupi film, albo przeczytać taka książkę. a fakt faktem - harrego pottera czyta się łatwo, szybko, i milo. a to ze prawie w ogóle nie zawiera głębszych treści to już druga sprawa

#2
wiesz ja tam nic do debila nie mam

ale denerwuje mnie cały szum wokół, genialnej pisarki

bla bla bla

bo są naprawdę miliony
innych książek
lepszych od jakiegoś Harryego
i nawet lepiej przyswajalnych


a tak naprawdę to zupełnie jakby wziąć
jakiegoś słabego ‘harlekina’
i jarać się ze jest świetny i w ogóle
mimo iż są miliony lepszych od niego

podając za przykład denne romansidła chciałem dać jakąś alegorię do równie rozległego gatunku fantasty, do którego NIESTETY zalicza się też HP (nie żebym mówił, że jakikolwiek ‘harlekin’ może być dobry)

 

(serio miliony, na Filipinach jest kobieta, która pisze 10 książek dziennie)

#1
jedziemy na Filipiny!

#2
yeaaah

 

------------------------------------

 

I pojechali, a kiedy już nabili na pal pisarkę 'harlekinów' za to że Joe nigdy nie pokochał Marry w 'Klątwie Klątwy Czarownicy z Przeklętych Wzgórz', biegali nago (z przepaskami biodrowymi, tak naprawdę) i polowali na bierdonki (jak dobrze, że były tak blisko)

 

 

 


 

zjebani : :